Nova Lituania do Oskarów

Debiutancki film litewskiego reżysera Karolisa Kaupinasa „Nova Lituania” triumfował aż w 6 kategoriach litewskiej nagrody filmowej "Srebrny żuraw". Ma też szansę powalczyć o Oskara.

Obsypany nagrodami na Litwie i doceniony na filmowych festiwalach w Atenach i Rydze reżyser Karolis Kaupinis tajniki sztuki filmowej zgłębiał między innymi w Warszawie. Nad scenariuszem do filmu "Nova Lituania" miał okazję pracować pod okiem mistrza polskiego kina.

„Szkoliłem się na kursach w szkole Andrzeja Wajdy. Kiedy przeczytał mój scenariusz, powiedział, że jeżeli tworzę film o jakimś wielkim przełomie, czy apokalipsie, mam zadecydować, kiedy do nich dochodzi - przed, czy po wydarzeniach rozgrywających się w filmie. Do przełomu nie może dojść w środku filmu” – opowiada reżyser. 

"Nova Lituania" jest litewskim kandydatem na Oskara. Już sama nominacja do reprezentowania kraju na najbardziej prestiżowym konkursie filmowym w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego - to duże wyróżnienie.

„Czy on jest dobrym pretendentem na Oskara? Trzeba zauważyć jedną ważną rzecz, że sama forma tego filmu, waśnie czarno-białe zdjęcia, taka minimalistyczna stylistyka, bardzo pięknie ukazująca modernistyczne oblicze Kowna, jest bardzo podobna do ''Idy'' Pawła Pawlikowskiego” – zwraca uwagę Anna Mikonis - Railienė, historyk kina filmowego, filmoznawca na Uniwersytecie Wileńskim.

Film Karolisa Kaupinisa przenosi nas do Kowna w okresie międzywojnia. Opowiada o wysiłkach profesora geografii, który próbuje przekonać władze Litwy do jak najszybszego utworzenia zamorskiego państwa rezerwowego i tym samym uchronienie kraju przed zagładą.

Czy film litewskiego reżysera znajdzie się wśród 5 produkcji, które powalczą o nagrodę amerykańskiej akademii filmowej dla najlepszego filmu międzynarodowego dowiemy się 15 marca, a zwycięzcę poznamy 21 kwietnia.

Więcej na ten temat