Tegoroczna choinka w Wilnie to połączenie nowoczesności z tradycją

Fot. Mariusz Pyż
podpis źródła zdjęcia

Litewskie miasta rozpoczynają przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W Wilnie i Kownie zostały dziś zapalone światełka na tamtejszych choinkach. Ta wileńska, w ostatnich latach była uznawana za jedną z najładniejszych na świecie.

Tegoroczna choinka w Wilnie to instalacja złożona z sześciu tysięcy świerkowych gałązek, około ośmiuset ozdób oraz lampek, których długość po rozłożeniu wynosi 4 kilometry.

Drzewko ma 24 metry wysokości i tym razem, jak twierdzi jego autor, przypomina surrealistyczny obraz. Z drugiej strony choinka ma też odzwierciedlać nowoczesne technologie, zmiany w społeczeństwie oraz rozwój. Montaż instalacji trwał ponad dwa tygodnie.

W centrum choinki znalazł się tradycyjny, dwunastrometrowy świerk. Prezentacji drzewka nie towarzyszył w tym roku koncert, jednak ceremonię zapalenia lampek można było zobaczyć w telewizji.

„Rzeczywistość stała się skomplikowana, ale dzięki temu możemy wykazać się wyobraźnią. Kiedy nie można umówić się na spotkanie w mieście, warto umówić się na spotkanie z miastem”- mówił mer Wilna Remigijus Simasius.

Władze litewskiej stolicy zachęcają jednocześnie do przestrzegania zasad bezpieczeństwa i spędzania czasu na łonie przyrody, której w mieście nie brakuje.

Z powodu pandemii w tym roku na Placu Katedralnym nie odbędzie się bożonarodzeniowy jarmark, który zostanie przeniesiony do sieci. Po mieście nie będzie też jeździł świąteczny pociąg dla dzieci, a na ścianie katedry nie zostanie wyświetlona bajka 3D.

W zamian, aby zapewnić bezpieczeństwo i dystans, w tym roku w mieście pojawi się o wiele więcej niż zwykle świątecznych dekoracji.

W ubiegłym roku wileńska choinka w rankingu European Best Destinations została uznana za najpiękniejszą w Europie. Jak pisały wówczas litewskie media, wileńskie drzewko przyćmiło nawet choinkę przed nowojorskim Rockefeller Center.
źródło: asr/IAR, fot. Mariusz Pyż
Więcej na ten temat