Politycy nie wykluczają, że zaplanowany na 10 września protest Ruchu Rodzin przerodzi się w zamieszki. Funkcjonariusze zapewniają, że są przygotowani na różne scenariusze. Przewodnicząca Sejmu Viktorija Čmilytė-Nielsen spotkała się w piątek z przedstawicielami służb mundurowych.