Rosjanie kontynuują ataki na miasta Ukrainy. W nocy zbombardowali liczące ponad 200 tys. mieszkańców Sumy. Walki trwają m.in. na przedmieściach Kijowa.
Do ataku na cywilne dzielnice Sum doszło w nocy. Rosyjskie samoloty zrzucały bomby na mieszkalne dzielnice miasta. Uszkodzono szereg budynków. Są straty wśród ludności cywilnej.
Rosjanie atakowali też miasto Ochtyrka w obwodzie sumskim. Tam do ostrzałów użyli artylerii.
Władze podkijowskiej Buczy informują o coraz gorszej sytuacji ludności cywilnej.
Po walkach z ukraińską armią Rosjanie znów przejęli miasto i okopują się wśród cywilnych zabudowań. Cywile od wielu dni chronią się w piwnicach.
Tymczasem, według ukraińskiej armii, Rosjanie przegrupowują swoje siły i przygotowują się do ataku na Kijów.
Jak czytamy – planują do niego użyć oddziałów prorosyjskich Czeczenów – tzw. Kadyrowców, ale też najemników, którzy wcześniej walczyli w tzw. grupie Wagnera zaangażowanej m.in. w walki w Syrii.
źródło: IAR, fot. Getty Images/ Pierre Crom
Więcej na ten temat