W czwartek wieczorem w Ponarach w Wilnie został zniszczony pomnik upamiętniający ofiary holokaustu – pojawiły się na nim litery „Z”, które są symbolem prowadzonej przez Rosję wojny na Ukrainie. Premier Ingrida Šimonytė mówi, że „to oczywista prowokacja mająca na celu zakłócenie społeczeństwa na Litwie”.
Premier Litwy o akcie wandalizmu w Ponarach: to prowokacja

podpis źródła zdjęcia
„W jednym z najtragiczniejszych miejsc w historii Litwy, gdzie naziści i inni przestępcy zabili tysiące niewinnych ludzi, prowokatorzy wymyślili kolejny symbol nienawiści” – powiedziała I. Šimonytė
Pomniki zostały oczyszczone z nadpisów i policja bez wątpienia znajdzie sprawców.
„Te prowokacje nie pozostawią śladu ani na kamieniu, ani w zrozumieniu litewskiego społeczeństwa o zbrodniach przeciwko ludzkości dawnych i obecnych reżimów” – podkreśliła premier.
Departament Policji podał, że wszczęto śledztwo w sprawie zbezczeszczenia pomnika w Ponarach.
źródło: ELTA, fot. fot. BNS/ Paulius Peleckis
Więcej na ten temat