Z wielkiej chmury mały deszcz. Tak można by powiedzieć po werdykcie Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej w sprawie Willa Smitha. Aktora, którego owa instytucja nagrodziła Oscarem za pierwszoplanową rolę w filmie „King Richard: Zwycięska Rodzina”, niemal tuż po tym, gdy na scenie uderzył prezentera w twarz.