W związku z gwałtownym wzrostem cen materiałów budowlańcy twierdzą, że umowy na roboty publiczne, które zostały zawarte kilka miesięcy temu, nie przystają już do rzeczywistości, a ceny wymagają indeksacji. Dlatego firmy budowlane i drogowe 13 maja protestowały, zawieszając na pół dnia prace budowlane na ponad 80 budowach i drogach państwowych oraz obiektach użyteczności publicznej.