Kiedyś młodzi wyśmiewali się ze swoich dziadków, którzy trzymali złoto na „czarną godzinę”. Mówili, że trzeba żyć teraz i używać życia, póki można! Ostatnio przypomnieli sobie o mądrości przodków. Inwestują pieniądze, które mogliby wydać na „te francje i hiszpanie”, w co się tylko da. Najczęściej w nieruchomości i w to wykpiwane onegdaj złoto…