Przedwczoraj, 29 sierpnia, premier Ingrida Šimonytė odwiedziła przedstawicieli białoruskiej demokracji i spotkała się z liderką demokratycznej Białorusi Swiatłaną Cichanouską.
Podczas spotkania omówiono następujące tematy: sytuację na Białorusi, zaangażowanie reżimu Łukaszenki w wojnę Rosji z Ukrainą, sytuację Białorusinów, którzy uciekli przed represjami i mieszkają na Litwie oraz działalność białoruskich sił demokratycznych i społeczeństwa obywatelskiego w dążeniu do demokratycznej przyszłości Białorusi.
„Od początku represji na Białorusi, a zwłaszcza od wielkiej fali represji, która nastąpiła po kolejnych wyborach prezydenckich, które Łukaszenka sfałszował w 2020 r., Litwa była tymczasowym domem dla Białorusinów zmuszonych do ucieczki ze swojego kraju. Zapewniam, że to stanowisko nie zmieniło się po 24 lutego – nadal będziemy robić wszystko, aby białoruskie siły demokratyczne i organizacje społeczeństwa obywatelskiego, przedstawiciele wolnych mediów, a także wszyscy Białorusini, którzy kochają wolność i walczą o nią, byli bezpieczni na Litwie i mogli godnie żyć i pracować, aby pewnego dnia powrócić do demokratycznej Białorusi” – oznajmiła premier.
Šimonytė podziękowała Cichanouskiej i wszystkim życzliwym Białorusinom za jasne i publiczne stanowisko potępiające wojnę Rosji z Ukrainą i współudział w niej reżimu Łukaszenki, a także za wsparcie dla Ukrainy i narodu ukraińskiego, który uciekł przed wojną i znalazł schronienie na Litwie.
„Dziś Białorusini mieszkający na Litwie wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny, co to znaczy opuścić swój kraj z kilkoma niezbędnymi rzeczami, mając nadzieję, że wkrótce się wróci, i zdać sobie sprawę, że przynajmniej przez najbliższe miesiące, a nawet lata, trzeba będzie budować od podstaw nowe życie w nowym kraju. Dziękuję Białorusinom za otwarcie drzwi swojej społeczności i swoich serc dla Ukraińców, za dzielenie się z nimi podstawowymi artykułami pierwszej potrzeby, za pomoc finansową, za wolontariat, za ciągłe wsparcie dla Ukrainy, aż Ukraina i my wszyscy wyjdziemy z tego zwycięsko” – oznajmiła Šimonytė.
Premier zaznaczyła, że w czasie, gdy cały świat skupia się na wojnie na Ukrainie, nie możemy zapominać o wspieraniu Białorusinów w ich walce o demokrację, wolność i podstawowe prawo do decydowania o losach swojego kraju. Zdaniem Šimonytė, obecnie ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby sami Białorusini byli zjednoczeni w dążeniu do tego wspólnego celu. Podkreśliła, że Litwa dostrzega i wspiera wysiłki Cichanouskiej na rzecz mobilizacji sił demokratycznych na Białorusi. Premier podkreśliła również, że Litwa nadal będzie zajmować się sprawą wolności Białorusi na forum międzynarodowym oraz że popiera i nadal będzie popierać żądania narodu białoruskiego dotyczące zaprzestania represji na Białorusi, uwolnienia i pełnej rehabilitacji więźniów politycznych oraz wolnych i demokratycznych wyborów.