Pewnie nieraz zdarzyło się Wam słyszeć, że narzekanie jest nieoficjalnym sportem narodowym Polaków. Nie da się temu zaprzeczyć. Na Litwie ludzie też lubią sobie ponarzekać, chociaż moim zdaniem w trochę mniejszym stopniu. Narzekamy na państwo, pracę, obowiązki, życie, tylko czy warto?