Działał niczym bohater filmu szpiegowskiego, dlatego nazywają go polskim Jamesem Bondem. Kapitan Aleksander Zygmunt Myszkowski przyczynił się do powstania polsko-łotewskiego sojuszu wojskowego, który w 1920 r. uratował wywalczoną niepodległość Łotwy i innych krajów bałtyckich. O losach oficera opowiada nowa sztuka Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie.