Szefowie MSZ Francji, Wielkiej Brytanii i USA wydali wspólne oświadczenie, w którym potwierdzili poparcie dla suwerenności Ukrainy. Odrzucili zarzuty Moskwy, jakoby Ukraina zamierzała przeprowadzić prowokację z użyciem tak zwanej brudnej bomby na własnym terytorium.