Sejmowa komisja, która prowadziła dochodzenie parlamentarne w sprawie informatora Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego, zakończyła prace. Wnioski nie są pozytywne dla prezydenta Litwy. Stwierdzono, że mógł on działać pod wpływem osób zaangażowanych w tranzyt nawozów z Białorusi.