Czerwony Krzyż zamierza zebrać ponad 100 milionów dolarów dla Mjanmy

Trzęsienie ziemi w Azji, fot. Getty Images/Myanmar Fire Services Department's Facebook Account/Anadolu
Trzęsienie ziemi w Azji, fot. Getty Images/Myanmar Fire Services Department's Facebook Account/Anadolu
podpis źródła zdjęcia

Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) ogłosiła w niedzielę, że ofiary niszczycielskiego trzęsienia ziemi w Mjanmie potrzebują pilnej pomocy opiewającej na kwotę ponad 100 milionów dolarów.

IFRC, największa na świecie sieć pomocy humanitarnej alarmuje, że kraj doznał poważnych szkód w wyniku trzęsienia ziemi o sile 7,7 stopnia, które uderzyło w piątek w pobliżu centralnego miasta Mandalaj, a potrzeby rosną z godziny na godzinę.


„Aby zwiększyć skalę pomocy, IFRC uruchamia pilny apel o 100 milionów dolarów na wsparcie działań pomocowych. IFRC ogłasza pilny apel o 100 000 franków szwajcarskich (115 milionów dolarów amerykańskich) na wsparcie ochrony i odbudowę dla 100 000 osób (20 000 gospodarstw domowych) w ciągu najbliższych 24 miesięcy” – czytamy w oświadczeniu.


Według organizacji wraz ze wzrostem temperatur i zbliżającą się porą deszczową społeczności dotknięte trzęsieniem ziemi pilnie potrzebują stabilności, „zanim pojawią się kryzysy wtórne”.


„To nie tylko katastrofa, to złożony kryzys humanitarny zaostrzony przez istniejące wcześniej słabości” – powiedział dyrektor regionalny IFRC w regionie Azji i Pacyfiku Alexander Matheou.


„W Myanmarze nadal dochodzi do wysiedleń i niedoborów żywności. Trzęsienie ziemi jeszcze bardziej pogorszyło i tak już niestabilną sytuację. Społeczność światowa musi podjąć zdecydowane i trwałe działania w odpowiedzi” – podkreślił.


Miejscowy oddział Czerwonego Krzyża zmobilizował przeszkolonych wolontariuszy i rozpoczął akcję poszukiwawczo-ratunkową.

źródło: ELTA, fot. Getty Images/Myanmar Fire Services Department's Facebook Account/Anadolu
Więcej na ten temat