Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski miał według brytyjskiego dziennika „Telegraph” przeprowadzić jedną z kluczowych interwencji od początku rosyjskiej inwazji. 4 lipca minister zadzwonił do specjalnego wysłannika USA ds. Ukrainy, generała Keitha Kellogga. „Putin drwi z waszych wysiłków pokojowych” – powiedział polski polityk. Według gazety, rozmowa ta miała natychmiastowy efekt – prezydent Donald Trump zdecydował o wznowieniu dostaw systemów Patriot dla Ukrainy i ogłoszeniu nowego pakietu pomocowego.