Na starym cmentarzu w Strypunach panowała cisza. Wiatr przesuwał liście po kamiennych płytach, a pani Teresa, pochylona nad krzyżem, zastanawiała się: “Dlaczego na krzyżu nie ma dat?” Tak zaczęła się jej podróż w przeszłość – od jednego pytania do historii, która obejmowała osiem pokoleń.