Chodź Beskidy są daleko, ich serce bije właśnie tutaj - w Nowej Wilejce, a wszystko za sprawą muzyków, którzy postanowili zabrać publiczność wysoko w polskie góry. Bez kurtki, plecaka, ani kijków trekkingowych - wystarczy ciekawość i dobre ucho, bo przed nami instrumenty, o których większość z nas słyszała tylko w legendach.