Każdy może mieć „swój mały kawałek” Betlejem. W domu przy choince, w swojej parafii, mieście czy wsi, nieraz nawet zmieści się w kieszeni. Wszystko za sprawą szopki bożonarodzeniowej, która z prostego franciszkańskiego gestu sprzed ośmiu wieków stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych tradycji świąt. Formy, materiały i style, choć różne, zachowują jednak to samo przesłanie – i tę samą historię. A jak wyglądała ta pierwsza szopka? Co czyni wyjątkowymi szopki krakowskie? I jakie współczesne, niecodzienne wykonania możemy podziwiać w naszych wileńskich kościołach?