Na Litwie coraz częściej dochodzi do przerw w dostawie prądu spowodowanych zmienną pogodą. Silny wiatr i powalone drzewa uszkadzają linie energetyczne, pozostawiając tysiące mieszkańców bez elektryczności. Aby temu zapobiec, kraj przechodzi z linii napowietrznych na kable prowadzone pod ziemią. Dzisiaj sprawdzono pierwszą z nich znajdującą się w rejonie wileńskim.