A wcześniej pierwszy rok drugiej kadencji Donalda Trumpa w Białym Domu. Według amerykańskiego prezydenta - to czas umacniania pozycji Stanów Zjednoczonych na świecie. Pojawia się jednak pytanie, czy w tej wizji globalnej siły - Ameryka nie jest coraz bardziej osamotniona? Po planach wobec Grenlandii, niepokój w Europie budzi pomysł amerykańskiego prezydenta na Radę Pokoju.