Wbrew narracjom pojawiającym się w internecie, Krzysztof Galos, Polak, który zginął w rosyjskim więzieniu, wspierał Ukrainę, fotografował się z ukraińskimi żołnierzami i wierzył, że to Rosja zaatakowała Ukrainę – wykazało śledztwo ukraińskich dziennikarzy Slidstvo.info.