Po ponad 2-tygodniowych zmaganiach we Włoszech z Zimowych Igrzysk Olimpijskich wraca biatlonista Karol Dąbrowski. Zajął 30. miejsce w męskim biegu indywidualnym na 20 km – wynik, który dla wielu mógłby wydawać się przeciętny, ale dla Karola jest zwieńczeniem lat ciężkiej pracy, wytrwałości i nieustającej walki z samym sobą. Na lotnisku w Wilnie czeka na niego rodzina, trenerzy, przedstawiciele samorządu rejonu wileńskiego oraz tłum kibiców.