– Moją żonę Stefanię poznałem, gdy pracowaliśmy w tej samej organizacji – opowiada Arvydas Bagarauskas, jeden z najbardziej znanych litewskich łuczników. – Była piękna, serdeczna, niezwykle uporządkowana. Od razu bardzo się sobie spodobaliśmy. Niedługo później wzięliśmy ślub.