Premier Litwy, Inga Ruginienė, miała zlecić szefowi resortu spraw zagranicznych, Kęstutisowi Budrysowi, zorganizowanie spotkania z Donaldem Trumpem. Jeśli nie udałoby się doprowadzić do spotkania z prezydentem, w grę miałoby wejść spotkanie z wiceprezydentem JD Vance’em. Jednak dotychczas oficjalnie nie potwierdzono tych doniesień.