Po tym, jak specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale wezwał Litwę do zorganizowania spotkania wysokiego szczebla z Mińskiem i przywrócenia tranzytu białoruskich nawozów, doradca premier Ignas Algirdas Dobrovolskas oświadczył, że Litwa obecnie nie prowadzi żadnych rozmów z Białorusią. Jednocześnie marszałek Sejmu Juozas Olekas zaznaczył, że możliwe są kontakty techniczne z Mińskiem, natomiast ewentualne rozmowy polityczne będą zależeć od postępów i spełnienia określonych warunków.