W litewskich placówkach medycznych odnotowano niebezpieczny spadek poziomu zapasów krwi grupy drugiej. Obecna ilość nie zapewnia już stabilnego leczenia pacjentów, dlatego sytuację uznaje się za krytyczną. Lekarze podkreślają - krew jest potrzebna codziennie i nie ma możliwości czekania.