Według Państwowego Gospodarstwa Leśnego (VMU) system będzie korzystał ze 151 detektorów opartych na sztucznej inteligencji. Nowe urządzenia łatwiej rozróżniają prawdziwy pożar od fałszywego alarmu, a ich zasięg dojdzie aż do 15 kilometrów. Dzięki temu obejmą większy obszar niż dotychczas.