Wyjaśnianie okoliczności dwóch wypadków kolejowych na Litwie, do których doszło pod koniec ubiegłego tygodnia, wciąż trwa. Incydenty sparaliżowały część ruchu na kluczowych trasach, a ich przyczyny badają specjalne komisje oraz prokuratura. Jedno jest już pewne - nie ma przesłanek wskazujących na sabotaż.