Sprawa zatrzymania obywatela Litwy Miroslavasa Trockisa, przedstawiana przez białoruskie media państwowe jako spektakularny sukces kontrwywiadu, budzi coraz większe wątpliwości wśród litewskich ekspertów i niezależnych mediów. Według analityków cytowanych przez Biełsat, cała operacja może mieć charakter propagandowy i służyć budowaniu tzw. „funduszu wymiany”, czyli grupy zagranicznych więźniów wykorzystywanych później do negocjacji politycznych.