„Nie boicie się, że ktoś wam coś zrobi?” – tak brzmiało najczęściej kierowane w naszą stronę pytanie, gdy wraz z przyjaciółką wyruszyłyśmy stopem na Bałkany. Przemierzając jednak kolejne granice, strefy czasowe (i komfortu), okazało się, że ludzie rzeczywiście mogą nam coś zrobić: sprawić, że znowu uwierzymy w bezinteresowne dobro.