Minister spraw zagranicznych Litwy, Kęstutis Budrys, ostrzegł, że nieuznawanie zbrodni sowieckich utrudnia walkę z nowymi formami agresji i manipulacją historyczną. Szef litewskiej dyplomacji wygłosił swoje słowa podczas forum GLOBSEC w Pradze, gdzie dyskutowano o wykorzystywaniu historii jako narzędzia politycznego.