Z czarno-białego portretu spogląda młoda, uderzająco piękna kobieta o przenikliwym spojrzeniu i delikatnym uśmiechu. Trudno uwierzyć, że ta drobna dziewczyna z Wileńszczyzny rzuciła wyzwanie sowieckiemu aparatowi represji, by ratować miłość swojego życia. O losach Józefy Sabaliauskienė, jej niezłomności w sercu syberyjskiej głuszy oraz powrotach, które wymagały budowania świata na nowo, rozmawiamy z jej wnuczką, Janiną.