Choć hakerzy od stycznia wykradali dane mieszkańców Litwy z Centrum Rejestrów, instytucja dowiedziała się o tym dopiero na początku kwietnia. Tymczasowy dyrektor Centrum Rejestrów Giedrius Cicinas podkreśla, że społeczeństwo nie zostało wcześniej poinformowane o sytuacji, ponieważ konieczne było ustalenie okoliczności incydentu.