Zamiast wileńskich pagórków – bezkresna amerykańska preria. Zamiast rzeki Wilii – tory kolejowe. Witamy w Wilnie w stanie Minnesota, maleńkiej osadzie w hrabstwie Lincoln, która pod koniec XIX wieku miała stać się nową ziemią obiecaną dla polskich imigrantów w USA. Choć dziś to urokliwa, cicha enklawa licząca zaledwie dziesięć gospodarstw, nad horyzontem wciąż dumnie górują wieże kościoła św. Jana Kantego. W rozmowie z TVP Wilno potomkini założycieli zdradza, jak potężny amerykański biznes i wielka tęsknota uchodźców stworzyły to niezwykłe miejsce, w którym polski patriotyzm zlał się w jedno z amerykańską wolnością.