„Silne poczucie jedności” - tak szczyt NATO w Ankarze podsumował sekretarz generalny Mark Rutte. Słowa starannie dobrane, bo droga do tej jedności nie była prosta. Spory o wydatki na obronność, politykę wobec Iranu i skalę pomocy dla Ukrainy towarzyszyły przygotowaniom przez wiele tygodni. W Ankarze te spory zeszły jednak na dalszy plan - i zapadły decyzje.