Komuniści odebrali mu życie. Potem chcieli odebrać także pamięć. I nie udało się. Dziś, sto trzydzieści lat po urodzinach podpułkownika Władysława Żwańskiego, pseudonim „Błękit”, w rodzinnych Widziszkach oddano hołd jednemu z najwybitniejszych dowódców powojennego podziemia niepodległościowego.