Trzy dni na skompletowanie rządu i gotowy program - sam premier przyznaje, że to tempo bez precedensu. Dziś Sejm go zaakceptował, a ministrowie złożyli przysięgę. Konserwatyści i liberałowie twierdzą jednak, że program został zarejestrowany, zanim rząd w ogóle powstał. Zapowiadają skierowanie sprawy do Sądu Konstytucyjnego.