Wobec sprzeciwu części społeczności wobec decyzji parlamentu o anulowaniu wejścia w życie surowszych wymagań dotyczących uzyskania wykształcenia podstawowego, minister oświaty, nauki i sportu Raminta Popovienė stwierdziła, że jeden sprawdzian nie może stać się wyrokiem dla przyszłości szesnastolatka.