Nowy minister kultury Litwy, Lukas Alsys, mówi wprost: prorosyjscy artyści nie powinni wjeżdżać do kraju ani występować w żadnym demokratycznym państwie. Według niego to nie jest tylko kwestia przepisów. Trzeba nie tylko zmieniać prawo, ale też budować w obywatelach zdolność do krytycznego myślenia.