Najpierw bunt ulicy. Potem polityczne ultimatum. Teraz dymisja na samym szczycie ukraińskiej armii. Wołodymyr Zełenski odwołał Ołeksandra Syrskiego i postawił na Mychajła Drapatego. To największa zmiana w ukraińskim dowództwie wojskowym od początku pełnoskalowej wojny z Rosją.