Ponad 600 tys. wpisów z państwowych rejestrów trafiło w niepowołane ręce. Teraz poszkodowani przygotowują pozew grupowy i chcą walczyć o odszkodowania. Wśród ujawnionych informacji mogły znaleźć się nie tylko imiona i nazwiska, ale też numery identyfikacyjne, adresy nieruchomości, historia własności oraz dane o hipotekach. Prawnicy ostrzegają: hasło można zmienić, odzyskać danych – nie.