Sierpień 1944 roku zapisał się na kartach historii bohaterskim zrywem na warszawskich barykadach. Jednak równolegle do walki z bronią w ręku toczyła się druga, cicha bitwa – o przetrwanie bliskich, opatrywanie ran i zachowanie ludzkiej godności w piekle płonącego miasta. Wśród tysięcy dziewcząt, które stanęły do tej walki, nie brakowało również osób związanych z Wileńszczyzną. O kobiecym wymiarze Powstania Warszawskiego, miłości w cieniu śmierci i uniwersalnym przesłaniu pamięci rozmawiamy z Anną Herbich-Zychowicz, autorką bestsellerowej książki „Dziewczyny z Powstania”.