Ana Vostruchovaitė, artystka wywodząca się z polskiej mniejszości narodowej na Litwie, absolwentka ASP, na stałe mieszkająca, tworząca i – co ważne – wystawiająca swoje prace w Warszawie, wraca do Wilna z dwiema wystawami. W rozmowie ze mną – tym razem przez telefon – w jednej ręce niesie trzy patyki, w drugiej worek farb. W takiej rzeczywistości rozmawiamy o znaczeniu polskiej twórczości, czerpaniu inspiracji z Wileńszczyzny oraz, oczywiście, o jej najnowszych wystawach.