Łotewska Dyrekcja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CSDD) padła ofiarą zmasowanego cyberataku. W jego wyniku wyciekły wrażliwe dane około 1,2 miliona osób fizycznych oraz 200 tysięcy firm. Skala incydentu jest ogromna, biorąc pod uwagę, że populacja Łotwy wynosi zaledwie 1,8 miliona. Władze państwowe podejrzewają, że za atakiem mogą stać obce służby w ramach działań hybrydowych.