Czasem brakuje w nich tylko papieru. Zdarza się, że są zamknięte na cztery spusty, choć powinny być otwarte. Ale dużo częściej korzystanie z publicznych toalet – bo o nich mowa – uniemożliwiają fatalne warunki sanitarne. Na Litwie, wzorem innych krajów, powstaje właśnie baza miejsc, do których można udać się „za potrzebą” i ocenić wrażenia z wizyty.