Unia szykuje się do wprowadzenia już 22. pakietu sankcji wobec Rosji. Ekonomista Nerijus Mačiulis zaznacza, że w długoterminowej perspektywie mają one przełożenie na sytuację gospodarczą kraju agresora, ponieważ wzmacniają niezadowolenie społeczne z powodu toczącej się wojny.