Po ostatnich wichurach sytuacja na Litwie nadal jest daleka od normy. Tysiące mieszkańców czekają na prąd, rolnicy liczą straty, a premier nie kryje niezadowolenia z tempa usuwania awarii. Rząd szykuje rekompensaty i rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego, a jeśli krajowe siły nie wystarczą – na pomoc mogą ruszyć ekipy z Polski.