2 tygodnie po nawałnicy czas płynie, ale liczniki w tysiącach domów wciąż stoją. Blisko 4 tysiące mieszkańców Litwy nadal pozostaje bez energii elektrycznej. Skala problemu uruchomiła już polityczny alarm – prezydent zwołał naradę z rządem, samorządami i przedstawicielami sektora energetycznego.