Po 5 latach więzienia, 4 miesiącach wolności w Polsce i wielu ostrzeżeniach – Andrzej Poczobut wrócił na Białoruś. Wie, że może znów trafić za kraty. Mimo to mówi: tam jest mój dom, moja rodzina i ludzie ze Związku Polaków na Białorusi. „Trzeba być sobą” – dodaje. I właśnie dlatego wraca tam, skąd jeszcze niedawno wyszedł jako więzień polityczny.