Dwa tygodnie po potężnej nawałnicy, która przeszła przez Litwę, przewodniczący Sejmu Litwy Juozas Olekas krytykuje spółkę Energijos skirstymo operatorius (ESO). Jego zdaniem po wcześniejszych burzach nie wyciągnięto odpowiednich wniosków, a sieć energetyczna nie została wystarczająco zabezpieczona.